Jesteś w:Wielka fala upadłości przetoczyła się przez kraj w 2011 roku

Wielka fala upadłości przetoczyła się przez kraj w 2011 rokuWielka fala upadłości przetoczyła się przez kraj w 2011 roku


 Do tak złego wyniku przyczyniły się kłopoty branży budowlanej. Jej płynność spadała, mimo wielu inwestycji związanych z Euro 2012 oraz dofinansowania projektów infrastrukturalnych przez UE. Nasilała się bowiem walka na ceny, niezbędna do wygrania przetargu czy kontraktu. Dlatego wiele firm podpisało umowy na warunkach niegwarantujących pokrycia kosztów. Broniąc się przed stratami, nie płaciły podwykonawcom. – Skala upadłości w budowlance zwiększyła się o 46 proc. rok do roku, to najgorszy wynik wśród sektorów – podsumowuje Marcin Siwa, dyrektor działu oceny ryzyka ubezpieczyciela należności Coface Poland. ……. – Na tej wojnie najbardziej tracą najmniejsze sklepy, które nie są w stanie wynegocjować z producentami korzystnych cen – mówi Andrzej Faliński, dyrektor generalny Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji. Hipermarkety i dyskonty, starając się utrzymać obroty na jak najwyższym poziomie, prześcigają się w formach pozyskiwania towaru, tak aby było jak najszybciej i jak najtaniej. Taka polityka odbija się z kolei na branżach zależnych, m.in. hurtowniach, które problemy przerzucają na producentów. …………Na prostą wychodzi też branża meblarska. Wygląda na to, że udało jej się przezwyciężyć kryzys 2009 r., kiedy po drastycznym spadku eksportu na Wschód upadło wiele firm. W tym roku tylko 12 ogłosiło upadłość. To o 20 proc. mniej niż w 2010 r. Wpływ na to ma coraz większy eksport na Zachód. …… Niestety 2012 r. może być równie ciężki jak miniony. Ekonomiści korygują w dół prognozy wzrostu dla Polski, przewidując słabnące tempo wzrostu PKB w każdym kolejnym kwartale. Przedsiębiorcy powinni więc przygotować się na to, że będą musieli szybko i sprawnie reagować na zmieniające się warunki globalne i lokalne. Rosnące ryzyko prowadzenia działalności biznesowej potwierdza też Coface. Jako ubezpieczyciel należności notował w 2011 r. wzrost zgłoszeń przeterminowanych płatności. Najgorzej rysuje się przyszłość branży budowlanej. Liczba i wartość projektów infrastrukturalnych może się zmniejszać. A to dlatego, że zadłużenie jednostek samorządowych nie pozwoli im na kolejne duże inwestycje
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna